1 czerwca

A więc od początku
Waga od której zaczynam to: 50,9

Bilans z dziś
*4 pyzy 290
*2 miski pieczarkowej bez dodatków 450
*3 cukierki 150
*4 herbaty 160
*pół kiełbaski z ketchupem 160

Razem: 1210

Nie najgorzej. Wiem że niezdrowo. Ogólnie staram się zjeść jakieś warzywa w ciągu dnia ale jak jestem u rodziców to ciężko mi to idzie. Od poniedziałku już sama gotuję i sama decyduje co więc będzie lepiej obiecuję. Muszę kupić jakieś witaminy w tabletkach bo z pożywienia dostarczam ich bardzo nie wiele więc chciałabym jakoś to wynagrodzić mojemu organizmowi. Bo moje włosy są w strasznym stanie. Idę teraz na rower zanim zajdzie słońce. Trzymam za was kciuki ❤️

Komentarze

  1. Bilans super ♥ Polecasz jakieś konkretne witaminki może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie mam pojęcia, ale w niedziele chyba wybiorę się do apteki jak znajdę jakąś czynną. Panie często jak nie ma ruchu są na tyle miłe że fajnie doradzają więc jak będę coś wiedzieć na pewno polecę :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Start

Falstart

Raz a dobrze