Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2018

1 czerwca

A więc od początku Waga od której zaczynam to: 50,9 Bilans z dziś *4 pyzy 290 *2 miski pieczarkowej bez dodatków 450 *3 cukierki 150 *4 herbaty 160 *pół kiełbaski z ketchupem 160 Razem: 1210 Nie najgorzej. Wiem że niezdrowo. Ogólnie staram się zjeść jakieś warzywa w ciągu dnia ale jak jestem u rodziców to ciężko mi to idzie. Od poniedziałku już sama gotuję i sama decyduje co więc będzie lepiej obiecuję. Muszę kupić jakieś witaminy w tabletkach bo z pożywienia dostarczam ich bardzo nie wiele więc chciałabym jakoś to wynagrodzić mojemu organizmowi. Bo moje włosy są w strasznym stanie. Idę teraz na rower zanim zajdzie słońce. Trzymam za was kciuki ❤️